Rozprawka o deszczu

Deszcz czasem się zdarza. Na Mazowszu wbrew obiegowej opinii zdarza się najrzadziej w Polsce. Warszawa to jedno z najbardziej nasłonecznionych miast, co czasem jest męczące, ale narzekać nie można. Kolarstwo to jak wiadomo sport, który w większości przypadków uprawia się na dworze. Oczywiście są wyjątki. Zawodowcy nie przerywają Tour’ów z powodu deszczu. Amatorskie wyścigi też są rozgrywane bez względu na pogodę. Treningi przerywa się rzadko. Jazda ma sprawiać przyjemność i być relatywnie bezpieczna, ale przecież w gruncie rzeczy chodzi również o trochę adrenaliny, poza tym pamiętajmy, że jeśli jest weekend to trzeba się odpowiednio umęczyć na cały najbliższy tydzień.

DCIM109GOPRO

W deszczu da się jeździć. Da się również ścigać. Tak. Na szosie też to jest możliwe. Wiadomo, że trzeba trochę bardziej uważać, jest mniej komfortowo, ale można. I w gruncie rzeczy też może być fajnie. Jak już się ubrało, wyciągnęło sprzęt, wyszło z domu, dojechało na miejsce ustawki to jaki jest sens z powodu deszczu wracać po dziesięciu kilometrach do domu? Ja nie wiem. Nie rozumiem, ale dziś byłem tego świadkiem. Szkoda. Dziękuję tym, którzy jednak pojechali. Było nas niewielu, ale zabawa była przednia. W końcu mogłem poczuć jak to jest być dwie godziny w ucieczce.

DCIM109GOPRO