// artykuł...

Treningi

Kwietniowe anomalie zdrowotne

No i jak zwykle przyszła pora na pogorszenie zdrowia dokładnie w momencie, w którym zaczęło się robić trochę cieplej. Nie jest to może choroba w pełnym tego słowa znaczeniu, ale zdecydowanie lekki spadek wydolności połączony z zapchanym nosem. To dosyć częste u mnie o tej porze roku więc zastanawiam się, czy to nie kwestia jakiegoś uczulenia…

Ostatnie 4 dni jeździłem sporo. W piątek – góry na szosie (130km), w sobotę – góry na szosie (75km), w niedzielę lekkie MTB po Kampinosie (ok 2h, 44km) no i w poniedziałek – również MTB lekko jakieś 50km. Dziś odpoczynek – tym bardziej, że w najbliższą niedzielę pierwsze w tym sezonie zawody. Oczywiście warunek jest taki, że do tej pory się nie rozłożę zupełnie :-) Zobaczymy.

Podziel się z innymi:
  • Facebook
  • Blip
  • Flaker
  • Twitter
  • Wykop

Discussion

One Response to “Kwietniowe anomalie zdrowotne”

  1. nie jesteś odosobniony, ja po naszym wspólnym treningu w poniedziałek, próbuję naprawić przeziębione gardło i pęcherz
    pozdrawiam

    Posted by rudy | 07. kwi, 2010, 09:21

Post a comment

Anti-Spam Protection by WP-SpamFree