Mało widziałem zdjęć, które naprawdę dobrze oddawały stromizny pod jakie trzeba podjeżdżać podczas alpejskich etapów. Jednak te zdjęcia z jednego z etapów tegorocznego Giro dają do myślenia
Więcej zdjęć można obejrzeć tutaj.
Mało widziałem zdjęć, które naprawdę dobrze oddawały stromizny pod jakie trzeba podjeżdżać podczas alpejskich etapów. Jednak te zdjęcia z jednego z etapów tegorocznego Giro dają do myślenia
Więcej zdjęć można obejrzeć tutaj.
oglądałem cały ten etap, a zwłaszcza podjazd, na którym początkowo prowadził Szmyt (Polak z jego drużyny), a póżniej Basso, Scarponi i Nambi, to co wyrabiał Basso na podjeżdzie było niesamowite, póżniej na zjeżdzie trochę oddali, ale ostatni podjazd przed metą należał do tej trójki i podzielili się zwycięstwem. Podobno Basso jak miał 12 lat pierwszy raz podjechał to wzniesienie i dokładnie wie gdzie należy atakować a gdzie odpoczywac,
pozdrawiam
Posted by rudy | 04. cze, 2010, 16:54